W roku Jubileuszu 800-lecia śmierci św. Franciszka z Asyżu, w nocy z 16 na 17 maja 2026 r., w godz. 20.00–24.00, w ramach wydarzenia Noc Muzeów 2026, przemyscy franciszkanie zaprosili mieszkańców miasta do zwiedzania „Skarbca św. Franciszka” — odrestaurowanego kościoła pw. św. Marii Magdaleny.

W ramach wydarzenia można było także zwiedzić specjalnie przygotowaną na tę noc ekspozycję. Prezentowała ona wybrane obiekty z zabytkowych zbiorów franciszkańskiego klasztoru, sięgających czasów od XIII do XX wieku.

Zabytkowe szaty liturgiczne i wyroby jubilerskie

W przygotowanych w nawach kościoła gablotach zobaczyć można było ornaty z XVII i XVIII wieku. Prawdziwą perłą był ornat ufundowany przez króla Jana Kazimierza. Ponadto obejrzeć można było wyroby jubilerskie. Pośród nich znalazły się kielichy mszalne pochodzące z 1238 r., sprzed 1588 r. i z 1668 r.

Kunsztem wykonania wyróżniał się relikwiarz św. Wincentego z XVII wieku oraz navicula na kadzidło, wykonana z muszli i ozdobiona herbem zakonu franciszkańskiego.

W jednej z gablot zaprezentowano haftowane bursy na przechowywanie korporału, pochodzące z XVII wieku, z przedstawieniami Matki Bożej Niepokalanej i św. Wojciecha, oraz koronki do alb biskupich z XVIII wieku, wykonane ze złotych i srebrnych nici.

Relikwiarz kalendarzowy i unikatowe księgi

Ciekawostką wystawy był relikwiarz kalendarzowy z XVIII wieku. Haftowany na białym jedwabiu, w centralnej części posiada relikwie Krzyża Pańskiego oraz z miejsc związanych z Męką Pańską. Od nich dookoła wychodzi 12 dużych promieni z nazwami miesięcy, a w nich, na poszczególne dni, umieszczono relikwie świętego patrona.

W jednej z gablot ekspozycyjnych umieszczono XIX-wieczny obraz żakardowy przedstawiający ukrzyżowanie Chrystusa oraz księgę „Alphabetum Immaculatae Conceptionis SS. Virginis Mariae”, wydaną w Krakowie w 1710 r., której okładka wykonana została z kart pergaminu z mszału franciszkańskiego pochodzącego z przełomu XIII i XIV wieku. Odczytać można na niej tekst hymnu „Qui pius, prudens” i inne modlitwy z liturgicznych tekstów wspólnych o świętych Wyznawcach.

Swoje miejsce na ekspozycji znalazł także tzw. kielich balotacyjny z XIX wieku, używany do dziś w czasie kapituł klasztornych do dokonywania balotacji, czyli tajnych głosowań. Liczba wrzuconych kulek daje wynik głosowania: kulki jasne — TAK, ciemne — NIE.

Wota, pontyfikalia i pamiątki przemyskiego klasztoru

Na wystawie można było zobaczyć także kamień węgielny nieistniejącego kościoła franciszkanów w Przemyślu z 1685 r. oraz wotum dla Matki Bożej Niepokalanej — złotą poduszkę, na której umieszczono królewskie jabłko z berłem oraz orła polskiego z wizerunkiem Matki Bożej Niepokalanej na piersiach. Została ona ufundowana przez mieszkańców miasta Przemyśla z wdzięczności za uratowanie miasta w czasie wojny polsko-ukraińskiej w roku 1919.

Zainteresowaniem cieszyła się gablota prezentująca pontyfikalia biskupie: infułę, pastorał, kielich mszalny, ampułki na wodę i wino oraz lavabo, pochodzące z przełomu XIX i XX wieku, należące prawdopodobnie do biskupa przemyskiego Adama Jasińskiego.

Prawdziwą ozdobą ekspozycji były prezentowane dwa mszały oraz brewiarz, których okładki ozdabiały okucia pochodzące z XVII wieku. Przedstawiają one postacie św. Franciszka z Asyżu, św. Antoniego z Padwy, św. Andrzeja Apostoła oraz symbol Bractwa Matki Bożej Niepokalanej i św. Franciszka. Warto dodać, że na wystawie swoje miejsce znalazło także berło procesyjne wspomnianego Bractwa, pochodzące z XVIII wieku.

Odkryte zwieńczenie dawnej sygnaturki

Prawdziwym zaskoczeniem dla zwiedzających wystawę było zaprezentowanie XVIII-wiecznego kutego zwieńczenia sygnaturki, która została wzniesiona w czasie budowy kościoła w latach 1755–1780, a której nie odbudowano po pożarze kościoła w 1864 r.

Jej zwieńczenie — kuty krzyż z promienistą glorią, monogramem IHS z sercem i trzema gwoździami — zostało odnalezione w styczniu 2026 r. na strychu kościelnym pod warstwą gruzu.

Odrestaurowana zakrystia i wyjątkowe paramenty

Zwiedzający mogli odwiedzić także odrestaurowaną zakrystię kościoła, gdzie oprócz XVIII-wiecznego lawaterza mogli podziwiać czerwony garnitur liturgiczny pochodzący z Włoch z XVIII wieku. Był to garnitur liturgiczny, czyli komplet szat: kapa, ornat i dalmatyki.

Szaty wykonano z genueńskiego aksamitu rytowanego. Na złotożółtym, brokatowym tle widoczne są duże, ciemnokarminowe motywy kwiatów, kłosów, rogów, gałązek i koron w symetrycznym układzie. Brzegi i kolumny obszyte są złotą bortą o geometrycznym wzorze.

W zakrystii znalazł się także ornat czerwony z XVII wieku. Jego boki zostały wykonane z francuskiego aksamitu obiciowego, a kolumna tylna z dwóch zszytych ze sobą brzegów aksamitnego kobierca Skutari z Konstantynopola z XVII wieku.

Gregoriański śpiew, światło i wyjątkowy klimat

Prezentowaną ekspozycję oraz odrestaurowany kościół przemyskich franciszkanów zwiedzający oglądali przy śpiewach gregoriańskich, które — wraz ze specjalną iluminacją wnętrza kościoła — nadawały wydarzeniu swoisty klimat.

Zorganizowane wydarzenie w kościele franciszkanów było pierwszym tego typu, a licznie przybyli zwiedzający wyrażali nadzieję, że nie będzie ostatnim.

Oratorium ku czci o. Wenantego Katarzyńca z okazji 100. rocznicy śmierci

Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit. Nam metus, elementum vestibulum at hac odio tortor. Eu in ornare vitae convallis aenean. Suscipit morbi felis tristique viverra.