jesteś na stronie franciszkanie.pl

pismo święte | Prawo według Jezusa (Mt 5, 17-37) | głębia

Prawo według Jezusa (Mt 5, 17-37) | głębia

Faryzeusze chcieli wypełniać prawo co do litery. Jednak jak pokazuje Jezus – w rzeczywistości nie byli „sprawiedliwi”. Co właściwie oznacza to określenie i jak powinien postępować prawdziwy uczeń Jezusa? O tym wszystkim pisze o. Piotr Gryziec w komentarzu na VI Niedzielę Zwykłą (Mt 5, 17-37).

Ewangelia na VI Niedzielę Zwykłą, Rok A (Mt 5, 17-37)

Jezus powiedział do swoich uczniów:

«Nie sądźcie, że przyszedłem znieść Prawo albo Proroków. Nie przyszedłem znieść, ale wypełnić. Zaprawdę bowiem, powiadam wam: Dopóki niebo i ziemia nie przeminą, ani jedna jota, ani jedna kreska nie zmieni się w Prawie, aż się wszystko spełni.

Ktokolwiek więc zniósłby jedno z tych przykazań, choćby najmniejszych, i uczyłby tak ludzi, ten będzie najmniejszy w królestwie niebieskim. A kto je wypełnia i uczy wypełniać, ten będzie wielki w królestwie niebieskim. Bo powiadam wam: Jeśli wasza sprawiedliwość nie będzie większa niż uczonych w Piśmie i faryzeuszów, nie wejdziecie do królestwa niebieskiego.

Słyszeliście, że powiedziano przodkom: „Nie zabijaj”; a kto by się dopuścił zabójstwa, podlega sądowi. A Ja wam powiadam: Każdy, kto się gniewa na swego brata, podlega sądowi. A kto by rzekł swemu bratu: „Raka”, podlega Wysokiej Radzie. A kto by mu rzekł: „Bezbożniku”, podlega karze piekła ognistego. Jeśli więc przyniesiesz dar swój przed ołtarz i tam sobie przypomnisz, że brat twój ma coś przeciw tobie, zostaw tam dar swój przed ołtarzem, a najpierw idź i pojednaj się z bratem swoim. Potem przyjdź i dar swój ofiaruj.

Pogódź się ze swoim przeciwnikiem szybko, dopóki jesteś z nim w drodze, by cię przeciwnik nie wydał sędziemu, a sędzia dozorcy, i aby nie wtrącono cię do więzienia. Zaprawdę, powiadam ci: Nie wyjdziesz stamtąd, dopóki nie zwrócisz ostatniego grosza.

Słyszeliście, że powiedziano: „Nie cudzołóż”. A Ja wam powiadam: Każdy, kto pożądliwie patrzy na kobietę, już się w swoim sercu dopuścił z nią cudzołóstwa. Jeśli więc prawe twoje oko jest ci powodem do grzechu, wyłup je i odrzuć od siebie. Lepiej bowiem jest dla ciebie, gdy zginie jeden z twoich członków, niż żeby całe twoje ciało miało być wrzucone do piekła. I jeśli prawa twoja ręka jest ci powodem do grzechu, odetnij ją i odrzuć od siebie. Lepiej bowiem jest dla ciebie, gdy zginie jeden z twoich członków, niż żeby całe twoje ciało miało iść do piekła.

Powiedziano też: „Jeśli ktoś chce oddalić swoją żonę, niech jej da list rozwodowy”. A Ja wam powiadam: Każdy, kto oddala swoją żonę – poza wypadkiem nierządu – naraża ją na cudzołóstwo; a kto by oddaloną wziął za żonę, dopuszcza się cudzołóstwa.

Słyszeliście również, że powiedziano przodkom: „Nie będziesz fałszywie przysięgał, lecz dotrzymasz Panu swej przysięgi”. A Ja wam powiadam: Wcale nie przysięgajcie – ani na niebo, bo jest tronem Boga; ani na ziemię, bo jest podnóżkiem stóp Jego; ani na Jerozolimę, bo jest miastem wielkiego Króla. Ani na swoją głowę nie przysięgaj, bo nawet jednego włosa nie możesz uczynić białym albo czarnym. Niech wasza mowa będzie: Tak, tak; nie, nie. A co nadto jest, od Złego pochodzi».

Komentarz do Ewangelii (Mt 5, 17-37):

Struktura Kazania na Górze

Jezusowe Kazanie na Górze, które obejmuje rozdziały 5-7 Ewangelii Mateusza, składa się z trzech zasadniczych części, które moglibyśmy zatytułować: sprawiedliwość uczniów a sprawiedliwość uczonych w Piśmie (5,21-48); sprawiedliwość uczniów a sprawiedliwość faryzeuszy (6,1-18); inne wskazania i przestrogi dla uczniów (6,19-7,19).

Kluczowym zdaniem, które wprowadza dwa pierwsze tematy, jest werset 20.:
„Jeśli wasza sprawiedliwość nie będzie większa (dosłownie: ‘nie będzie obfitowała bardziej…’) niż uczonych w Piśmie i faryzeuszów, nie wejdziecie do królestwa niebieskiego” (5,20).

Czym jest „sprawiedliwość” w języku biblijnym?

Najpierw musimy sobie przypomnieć, co w języku biblijnym, szczególnie w słownictwie Ewangelii Mateusza, oznacza termin „sprawiedliwość”. Sprawiedliwym nazywano człowieka, który „czyni sprawiedliwość”, tzn. wypełnia wszystkie przepisy Prawa Pańskiego, mówiąc językiem Biblii: „chodzi Jego drogami” (por. Ps 128,1b).

Sprawiedliwość uczonych w Piśmie (a także faryzeuszy) polegała na dokładnym, dosłownym, konkretnym spełnianiu wszystkich wymagań Prawa Mojżeszowego. Jednak Jezus od swoich uczniów wymaga czegoś więcej. Ich sposób wypełniania Prawa ma przewyższać, czyli ma być doskonalszy od tego, który charakteryzował życie uczonych w Piśmie.

„Słyszeliście, że powiedziano… a Ja wam powiadam…”

Na czym ma polegać owa „wyższość” sprawiedliwości uczniów, Jezus wskazuje w dalszej części swojej mowy, odnosząc się do trzech konkretnych przykazań Dekalogu.

Każda z tzw. kontrowersji tworzących pierwszą część Kazania na Górze (5,21-48) zaczyna się od słów: „Słyszeliście, że powiedziano […], a Ja wam powiadam…”. Bardzo istotne jest, że w tekście oryginalnym pierwsza część zdania wyrażona jest w stronie biernej: „Słyszeliście, że zostało powiedziane”.

Nie chodzi tu o sprawę stylistyki, jest to niezwykle istotna różnica, ponieważ w przypadku „powiedziano” nie wiemy, kto to powiedział. Natomiast strona bierna wskazuje na tzw. passivum divinum, które wskazuje, że podmiotem „mówiącym” jest sam Bóg.

Tymczasem Jezus mówi coś innego: „A Ja wam mówię”. Tutaj mamy stronę czynną, a poza tym Jezus używa czasownika „mówić” w czasie teraźniejszym. Jezus jako posłany przez Ojca mówi w Jego imieniu, dlatego ma władzę nowej i pełniejszej interpretacji Prawa Bożego.

„Nie zabijaj” — radykalizm Jezusa

Najpierw Jezus odnosi się do przykazania Nie zabijaj. Stwierdza, że nawet gniew na drugiego bądź też słowne obelgi skierowane pod jego adresem są przekroczeniem tegoż przykazania!

Widzimy więc jasno, że Jezusowa interpretacja przykazań jest bardzo radykalna, daleko idąca. Co więcej, Zbawiciel nie tylko zabrania wrogiej postawy wobec bliźniego, lecz nakazuje dążenie do pojednania i przebaczenia swemu bratu.

„Nie cudzołóż” — czystość spojrzenia

Następnie Jezus bierze na tapet przykazanie Nie cudzołóż. I znowu zdecydowanie radykalizuje swoje wymagania: nawet pożądliwe spojrzenie na kobietę jest przekroczeniem tegoż przykazania.

Nauczyciel używa nawet przesadni o wyłupieniu sobie oka czy odcięciu ręki, jeśli są narzędziem tego rodzaju grzechu, aby w ten sposób podkreślić konieczność zachowania szacunku wobec każdej kobiety. W społeczeństwie żydowskim o cudzołóstwo oskarżane były zazwyczaj kobiety, natomiast Jezus mówi także i przede wszystkim o cudzołóstwie popełnianym przez mężczyznę!

O przysięgach i przejrzystości słowa

Ostatni fragment dzisiejszej Ewangelii traktuje o fałszywych przysięgach. W tym przypadku Jezus przestrzega uczniów nie tylko przed tym, aby nie przysięgali fałszywie, ale także pochopnie i niepotrzebnie.

Przy tej okazji Nauczyciel także zachęca, aby swoje zdanie wypowiadać prosto i jasno. Przejrzystość wypowiedzi jest istotnym postulatem dla każdego ucznia.

Poprzeczka postawiona wysoko

Jezus podnosi swoim uczniom poprzeczkę bardzo wysoko. Ich „sprawiedliwość” nie może się ograniczać do zachowywania przykazań w taki sposób, jak to wynika wprost z ich sformułowania.

Tym, co nadaje przykazaniom nową interpretację, jest traktowanie ich w połączeniu z przykazaniem miłości bliźniego. A tym bliźnim jest według Jezusa nawet nieprzyjaciel.

Niestety, wielu chrześcijan w ogóle nie zdaje sobie sprawy z tego, jak wysokie wymagania stawia Zbawiciel.

podziel się:
Piotr Gryziec OFMConv Absolwent Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego i Papieskiego Instytutu Biblijnego w Rzymie. Nauczyciel akademicki, tłumacz, bloger. Wykłada teologię Nowego Testamentu w Wyższym Seminarium Duchownym Franciszkanów w Krakowie. Autor kliku pozycji książkowych i licznych artykułów naukowych i popularnych.