jesteś na stronie franciszkanie.pl

pismo święte | Zmartwychwstanie Pańskie (J 20,1–9) | o. Zdzisław Kijas

Zmartwychwstanie Pańskie (J 20,1–9) | o. Zdzisław Kijas

Rozważanie do Ewangelii na Uroczystość Zmartwychwstania Pańskiego (J 20,1–9) prowadzi przez tajemnicę pierwszego dnia po szabacie, pustego grobu i nowego początku, jaki Bóg daje człowiekowi w zmartwychwstaniu Chrystusa.

Liturgia Słowa na Niedziela Zmartwychwstania Pańskiego

Czytanie z Dziejów Apostolskich

Gdy Piotr przybył do domu setnika Korneliusza w Cezarei, przemówił w dłuższym wywodzie: «Wiecie, co się działo w całej Judei, począwszy od Galilei, po chrzcie, który głosił Jan. Znacie sprawę Jezusa z Nazaretu, którego Bóg namaścił Duchem Świętym i mocą. Dlatego że Bóg był z Nim, przeszedł On, dobrze czyniąc i uzdrawiając wszystkich, którzy byli pod władzą diabła.

A my jesteśmy świadkami wszystkiego, co zdziałał w ziemi żydowskiej i w Jeruzalem. Jego to zabili, zawiesiwszy na drzewie. Bóg wskrzesił Go trzeciego dnia i pozwolił Mu ukazać się nie całemu ludowi, ale nam, wybranym uprzednio przez Boga na świadków, którzy z Nim jedliśmy i piliśmy po Jego zmartwychwstaniu.

On nam rozkazał ogłosić ludowi i dać świadectwo, że Bóg ustanowił Go sędzią żywych i umarłych. Wszyscy prorocy świadczą o tym, że każdy, kto w Niego wierzy, przez Jego imię otrzymuje odpuszczenie grzechów».

 

Refren: W tym dniu wspaniałym wszyscy się weselmy

lub: Alleluja, alleluja, alleluja.

 

Dziękujcie Panu, bo jest dobry, *
bo Jego łaska trwa na wieki.
Niech dom Izraela głosi: *
«Jego łaska na wieki».

 

Prawica Pana wzniesiona wysoko, *
prawica Pańska moc okazała.
Nie umrę, ale żyć będę *
i głosić dzieła Pana.

 

Kamień odrzucony przez budujących *
stał się kamieniem węgielnym.
Stało się to przez Pana *
i cudem jest w naszych oczach.

 

Czytanie z Listu Świętego Pawła Apostoła do Kolosan

Bracia:

Jeśli razem z Chrystusem powstaliście z martwych, szukajcie tego, co w górze, gdzie przebywa Chrystus, zasiadający po prawicy Boga. Dążcie do tego, co w górze, nie do tego, co na ziemi.

Umarliście bowiem i wasze życie jest ukryte z Chrystusem w Bogu. Gdy się ukaże Chrystus, nasze Życie, wtedy i wy razem z Nim ukażecie się w chwale.

 

Czytanie z Pierwszego Listu Świętego Pawła Apostoła do Koryntian

Czyż nie wiecie, że odrobina kwasu całe ciasto zakwasza? Wyrzućcie więc stary kwas, abyście się stali nowym ciastem, bo przecież przaśni jesteście. Chrystus bowiem został złożony w ofierze jako nasza Pascha. Tak przeto odprawiajmy święto nasze, nie przy użyciu starego kwasu złości i przewrotności, lecz na przaśnym chlebie czystości i prawdy.

 

Niech w święto radosne Paschalnej Ofiary
Składają jej wierni uwielbień swych dary.
Odkupił swe owce Baranek bez skazy,
Pojednał nas z Ojcem i zmył grzechów zmazy.
Śmierć zwarła się z życiem i w boju, o dziwy,
Choć poległ Wódz życia, króluje dziś żywy.
Mario, ty powiedz, coś w drodze widziała?
Jam Zmartwychwstałego blask chwały ujrzała.
Żywego już Pana widziałam, grób pusty,
I świadków anielskich, i odzież, i chusty.
Zmartwychwstał już Chrystus, Pan mój i nadzieja,
A miejscem spotkania będzie Galilea.
Wiemy, żeś zmartwychwstał, że ten cud prawdziwy,
O Królu Zwycięzco, bądź nam miłościwy.

 

Aklamacja: Alleluja, alleluja, alleluja

Chrystus został ofiarowany jako nasza Pascha.
Odprawiajmy nasze święto w Panu.

Aklamacja: Alleluja, alleluja, alleluja

 

Słowa Ewangelii według Świętego Jana

Pierwszego dnia po szabacie, wczesnym rankiem, gdy jeszcze było ciemno, Maria Magdalena udała się do grobu i zobaczyła kamień odsunięty od grobu. Pobiegła więc i przybyła do Szymona Piotra oraz do drugiego ucznia, którego Jezus kochał, i rzekła do nich: «Zabrano Pana z grobu i nie wiemy, gdzie Go położono».

Wyszedł więc Piotr i ów drugi uczeń i szli do grobu. Biegli obydwaj razem, lecz ów drugi uczeń wyprzedził Piotra i przybył pierwszy do grobu. A kiedy się nachylił, zobaczył leżące płótna, jednakże nie wszedł do środka.

Nadszedł potem także Szymon Piotr, idący za nim. Wszedł on do wnętrza grobu i ujrzał leżące płótna oraz chustę, która była na Jego głowie, leżącą nie razem z płótnami, ale oddzielnie zwiniętą w jednym miejscu. Wtedy wszedł do wnętrza także i ów drugi uczeń, który przybył pierwszy do grobu. Ujrzał i uwierzył. Dotąd bowiem nie rozumieli jeszcze Pisma, które mówi, że On ma powstać z martwych.

Komentarz do Ewangelii (J 20,1-9)

1. Niedziela jako nowy początek

Pierwszego dnia po szabacie. Szabat nie był dniem jak każdy inny. Nie był jednym z wielu, ale dniem jedynym i szczególnym. Dni tygodnia, które go poprzedzają, stanowią w istocie przygotowanie do niego, te zaś, które po nim następują, są kontynuacją jego tajemnic. W ten sposób tydzień żyje mocą szabatu (A.J. Heschel). Słowo „szabat” jest po hebrajsku rodzaju żeńskiego, bo szabat jest początkiem życia, jego niewyczerpanym źródłem.

W dzień szabatu mamy do czynienia z trzema działaniami Boga: Pan w nim odpoczął, pobłogosławił go i uświęcił (D. Lifschitz). Ewangelia mówi tymczasem o pierwszym dniu po szabacie, a więc Pan już nie tylko odpoczął, pobłogosławił i uświęcił, ale uczynił coś jeszcze, coś zupełnie nowego, czego nie było przed szabatem: dał nowy początek życiu.

Tradycja żydowska uczy, że aniołowie mają po sześć skrzydeł (odpowiadających sześciu kolejnym dniom tygodnia), którymi wyśpiewują chwałę Boga. Jednak pozostają w milczeniu w czasie szabatu, ponieważ to sam szabat wznosi hymn dla Pana.

Szabat jest dniem eschatologicznym, wiąże to, co było, z tym, co jeszcze się stanie. Wychodzi poza liczenie dni. Jest dniem nowego stworzenia.

Dniem „pierwszym” po szabacie jest niedziela. Język polski podkreśla w tej nazwie jeden z ważnych jego aspektów, czyli odpoczynek. W niedzielę człowiek nie działa, bo działa Bóg ze swoją łaską. Obdarza On człowieka swoimi darami, swoim błogosławieństwem. Nie chodzi jednak wyłącznie o odpoczynek fizyczny. Chodzi o coś o wiele głębszego i bogatszego: o odpoczynek eschatologiczny. W niedzielę wierzący mają odczuwać przedsmak radości rajskiej, już teraz na ziemi doznać tych rozkoszy, jakich doznawać będą po śmierci we wspólnocie z Bogiem.

Język rosyjski używa na niedzielę terminu waskresienie, czyli „zmartwychwstanie”, zaznaczając, że najważniejszą prawdą niedzieli jest powstanie z martwych Zbawiciela. Z kolei języki romańskie nazywają ją domenica, dając wyraz wielkiej prawdzie, że jest ona dniem Pana, czyli Jezusa Chrystusa. Jest dniem, który należy wyłącznie do Niego, a nie do człowieka. Niedziela jest własnością Boga. Języki germańskie wreszcie stosują termin Sontag, podkreślając, że jest ona dniem słońca. Słońcem jest nikt inny, tylko Bóg. Światło Jego zmartwychwstania opromienia wszystko i wszystkich, rozświetla historię świata.

2. Pusty grób i logika Boga

Kiedy Ewangelista pisze, że Maria Magdalena udała się do grobu w pierwszy dzień po szabacie, chce powiedzieć, że udała się tam już w nowej rzeczywistości. Wszystko, co było, minęło, odeszło w niepamięć, bo oto pojawiła się zupełna nowość. Przed szabatem grób był zapełniony, bo spoczął w nim Jezus, zaś kamień zamykał wejście do niego. Po szabacie nic z tego nie zostało: kamień jest odsunięty, a grób pusty.

Wszystko się zmieniło. Wszystko się odwróciło. Człowiek nie jest w stanie tego zrozumieć. Jego logika tego nie pojmuje. Wobec niepojętego ulega przerażeniu. Nie stać go, aby zrozumieć działanie Boga.

Zmartwychwstanie Chrystusa przewraca wszystkie ludzkie schematy myślenia i działania. Zmienia naturę nocy. Przed zmartwychwstaniem człowiek był więźniem nocy ciemności, po zmartwychwstaniu z kolei jest zanurzony w ciemności światła. Światłość Zmartwychwstałego jest tak wielka, że oślepia człowieka.

3. Zmartwychwstanie jako wydarzenie

Fakt zmartwychwstania Jezusa nie zawęża się do jednej chwili. Nie jest punktem na ciągłej linii czasu. Jest wydarzeniem, pewną historią. O zmartwychwstaniu należy opowiadać, przeżywać je w codzienności, doznawać jego siły w każdym momencie życia, szczególnie zaś w sytuacjach po ludzku beznadziejnych.

Kiedy Ewangeliści opisują zmartwychwstanie, używają wielu terminów. Ma się wrażenie, jakby sami nie byli pewni, jaki byłby najbardziej właściwy. Chcą zarazem dojść do samej prawdy zmartwychwstania, odkryć jej głębię, wejść w jej tajemnicę. Każdy z nich opisuje zmartwychwstanie Jezusa, bo jest to najważniejsza prawda chrześcijańskiej wiary, ale każdy w nieco inny sposób. Jeżeli Chrystus nie zmartwychwstał – pisze św. Paweł – daremna jest wasza wiara i aż dotąd pozostajecie w swoich grzechach (…). Tymczasem jednak Chrystus zmartwychwstał jako pierwszy spośród tych, co pomarli (1 Kor 15, 17.20). Potrzeba zatem opisywać tę prawdę. I Ewangeliści to czynią, każdy nieco inaczej, każdy wpisuje ją w inną historię, używa nieco innych terminów. Mówią więc, że Chrystus powstał z martwych (Mateusz), że powstał (Marek), że zbudził się z grobu i nadal żyje (Łukasz), że jest na nowo pośród swoich (Jan).

Większość z terminów, jakich używają Ewangeliści, aby wyrazić prawdę o zmartwychwstaniu Jezusa, nawiązuje do słów, których używamy każdego dnia, kiedy budzimy się, wstajemy z łóżka, aby zacząć nowy dzień. Wczoraj minęło i mamy przed sobą nowe dzisiaj.

Taka jest też prawda o zmartwychwstaniu. Wszystko, co miało miejsce przed nim, odeszło w przeszłość, w niepamięć Bożej miłości. Przez swoje zmartwychwstanie Chrystus uczynił wszystko nowe. Dał nam nową siłę do nadziei. Ufność, że może być lepiej i że ja mogę stać się lepszy, że również świat – jeśli tylko będę współpracować z Bogiem, żyjąc w duchu Jego przykazań – może stać się lepszy.

Pierwszym znakiem Paschy jest pusty grób. Jakże wiele obrazów jest z nim związanych. Grób jest metaforą tego, co przemija i co się nie udaje. Ale teraz jest pusty. Nie mamy nad czym płakać, bo jest pusty. „Puste” jest to, co było tworzone bez Boga. Bóg nie stworzył grobu, lecz stworzył go człowiek, wkładając w niego nieudane, niezrealizowane swoje pragnienia, zdrady, grzechy. Zmartwychwstanie Jezusa opróżniło go ze wszystkiego, co kumulował człowiek: z nienawiści, lęku, niepokoju, tęsknoty.

Modlitwa na zakończenie

Alleluja, Chrystus prawdziwie zmartwychwstał! Alleluja!
Panie! Pomagaj mi powstawać z moich słabości i oczyszczać się z grzechów!

J 20,1–9 w innym ujęciu

Komentarz do J 20,1-9 o. Piotra Gryźca OFMConv

podziel się:
Zdzisław Kijas OFMConv O. prof. dr hab. Zdzisław Kijas OFMConv – franciszkanin, teolog i wykładowca akademicki. Zajmuje się teologią duchowości i hagiografią; łączy pracę naukową z posługą w Kościele, m.in. w obszarze spraw kanonizacyjnych. Autor licznych publikacji i rekolekcjonista.