jesteś na stronie franciszkanie.pl

pismo święte | Duch odradzający życie (J 20,19–23) | o. Zdzisław Kijas

Duch odradzający życie (J 20,19–23) | o. Zdzisław Kijas

Rozważanie Ewangelii na Uroczystość Zesłania Ducha Świętego (J 20,19-23) o. Zdzisława Kijasa prowadzi do Wieczernika, w którym zamknięci z lęku uczniowie otrzymują dar Ducha Świętego. To Duch, który nie obciąża, lecz odradza życie, rozgrzewa serce, rozświetla myśli i posyła do głoszenia Ewangelii.

Liturgia Słowa na Uroczystość Zesłania Ducha Świętego, Rok A

Czytanie z Dziejów Apostolskich

Kiedy nadszedł dzień Pięćdziesiątnicy, znajdowali się wszyscy razem na tym samym miejscu. Nagle dał się słyszeć z nieba szum, jakby uderzenie gwałtownego wichru, i napełnił cały dom, w którym przebywali. Ukazały się im też jakby języki ognia, które się rozdzielały, i na każdym z nich spoczął jeden. I wszyscy zostali napełnieni Duchem Świętym, i zaczęli mówić obcymi językami, tak jak im Duch pozwalał mówić.

Przebywali wtedy w Jeruzalem pobożni Żydzi ze wszystkich narodów pod słońcem. Kiedy więc powstał ów szum, zbiegli się tłumnie i zdumieli, bo każdy słyszał, jak tamci przemawiali w jego własnym języku.

Pełni zdumienia i podziwu mówili: «Czyż ci wszyscy, którzy przemawiają, nie są Galilejczykami? Jakżeż więc każdy z nas słyszy swój własny język ojczysty? – Partowie i Medowie, i Elamici, i mieszkańcy Mezopotamii, Judei oraz Kapadocji, Pontu i Azji, Frygii oraz Pamfilii, Egiptu i tych części Libii, które leżą blisko Cyreny, i przybysze z Rzymu, Żydzi oraz prozelici, Kreteńczycy i Arabowie – słyszymy ich głoszących w naszych językach wielkie dzieła Boże».

 

Refren: Niech zstąpi Duch Twój i odnowi ziemię
lub: Alleluja, alleluja, alleluja.

 

Błogosław, duszo moja, Pana, *
Boże mój, Panie, Ty jesteś bardzo wielki!
Jak liczne są dzieła Twoje, Panie, *
ziemia jest pełna Twoich stworzeń.

 

Kiedy odbierasz im oddech, marnieją *
i w proch się obracają.
Stwarzasz je, napełniając swym Duchem, *
i odnawiasz oblicze ziemi.

 

Niech chwała Pana trwa na wieki, *
niech Pan się raduje z dzieł swoich.
Niech miła Mu będzie pieśń moja, *
będę radował się w Panu.

 

Czytanie z Pierwszego Listu Świętego Pawła Apostoła do Koryntian

Bracia:

Nikt nie może powiedzieć bez pomocy Ducha Świętego: «Panem jest Jezus».

Różne są dary łaski, lecz ten sam Duch; różne też są rodzaje posługiwania, ale jeden Pan; różne są wreszcie działania, lecz ten sam Bóg, sprawca wszystkiego we wszystkich. Wszystkim zaś objawia się Duch dla wspólnego dobra.

Podobnie jak jedno jest ciało, choć składa się z wielu członków, a wszystkie członki ciała, mimo iż są liczne, stanowią jedno ciało, tak też jest i z Chrystusem. Wszyscy bowiem w jednym Duchu zostaliśmy ochrzczeni, aby stanowić jedno Ciało: czy to Żydzi, czy Grecy, czy to niewolnicy, czy wolni. Wszyscy też zostaliśmy napojeni jednym Duchem.

 

Aklamacja: Alleluja, alleluja, alleluja

Przyjdź, Duchu Święty, napełnij serca swoich wiernych
i zapal w nich ogień swojej miłości.

Aklamacja: Alleluja, alleluja, alleluja

 

Słowa Ewangelii według Świętego Jana

Wieczorem w dniu zmartwychwstania, tam gdzie przebywali uczniowie, choć drzwi były zamknięte z obawy przed Żydami, przyszedł Jezus, stanął pośrodku i rzekł do nich: «Pokój wam!» A to powiedziawszy, pokazał im ręce i bok. Uradowali się zatem uczniowie, ujrzawszy Pana.

A Jezus znowu rzekł do nich: «Pokój wam! Jak Ojciec Mnie posłał, tak i Ja was posyłam». Po tych słowach tchnął na nich i powiedział im: «Weźmijcie Ducha Świętego! Którym odpuścicie grzechy, są im odpuszczone, a którym zatrzymacie, są im zatrzymane».

 

Komentarz do Ewangelii (J 20,19–23)

1. Duch przychodzi jako tchnienie życia i ogień

Dzisiejsza uroczystość mówi, że Duch był obecny w świecie od zawsze, od pierwszej chwili jego istnienia, chociaż niewidoczny, to jednak aktywny, twórczy, ożywczy. „Dzisiaj” zostaje jedynie „zesłany”. Zjawił się w swojej dyskretnej widzialności. Dzieje Apostolskie mówią, że nagle dał się słyszeć z nieba szum, jakby uderzenie gwałtownego wiatru, i napełnił cały dom, w którym przebywali. Ukazały się im też języki jakby z ognia, które się rozdzieliły, i na każdym z nich spoczął jeden (Dz 2, 2–3). „Szum wiatru” i „ogień”, jakby tchnienie życia, wprawienie w ruch tego, co było dotąd martwe, nieruchome. Ruah daje wszystkiemu życie, kierunek rozwoju, rozświetlając zarazem drogę. Duch, który objawia się w formie ognia, przynosi ciepło i poczucie bezpieczeństwa. Ogień oczyszcza i rodzi gorliwość, zapał w przepowiadaniu. Dodaje odwagi, ponieważ oddala zagrożenie, pozwala rozpoznać przyjaciół i nieprzyjaciół.

Duch wolności i mocy

Uderza wolność, z jaką Duch przychodzi w życie Apostołów, ale też w życie każdego człowieka. Duch Święty przychodzi, kiedy chce, gdzie chce i jak chce. Przychodzi do Wieczernika mimo zamkniętych drzwi. Nie ma przed Nim żadnej przeszkody. Nic i nikt nie zdoła Go powstrzymać, kiedy chce działać. Żadna ludzka siła nie jest w stanie Mu się przeciwstawić czy Go pokonać. On jest Duchem wolności i mocy. Łamie ludzkie schematy myślenia i działania. Przychodzi do człowieka (ale też do Kościoła) z tym, co w danym momencie jest człowiekowi, Kościołowi czy światu najbardziej potrzebne.

Apostołowie – zamknięci w Wieczerniku, pełni obaw, bez jasnej wizji przyszłości – otrzymują nagle dar Ducha. Dotąd nie wiedzieli, co z nimi będzie, co się z nimi stanie. Trwali jakby w zawieszeniu duchowym i mentalnym. I oto przychodzi do nich Duch Święty w szumie wiatru, aby obudzić ich z letargu, rozbudzić ich myśli, wyrwać z uśpienia i wprowadzić w ruch. Przychodzi w formie ognia, aby rozgrzać ich serca i wlać światło w ich umysły.

Duch Święty nie jest ciężarem. Nie obciąża tych, do których przychodzi, ale przeciwnie, czyni ich życie lżejszym, podniosłym. Zwraca oczy ich serca w górę, odradza w nich nadzieję na lepsze jutro.

2. Różne dary, ten sam Duch

Na każdym z nich spoczął jeden [język ognia] – mówi autor Dziejów Apostolskich. A więc nie jeden płomień ognia na wszystkich, ale na każdym z Apostołów oddzielnie. Oznacza to, że Duch Święty działa personalnie. Szanuje godność każdego człowieka, jego możliwości duchowe i intelektualne. Daje się każdemu, ale każdemu w inny nieco sposób, z innym charyzmatem. Daje tyle, ile każdy potrzebuje dla wypełnienia określonej misji, konkretnego zadania. Daje tyle, ile ktoś może przyjąć. Dlatego uczył św. Paweł: Różne są dary łaski, lecz ten sam Duch; różne też są rodzaje posługiwania, ale jeden Pan; różne są wreszcie działania, lecz ten sam Bóg, sprawca wszystkiego we wszystkich. Wszystkim zaś objawia się Duch dla [wspólnego] dobra. Jednemu dany jest przez Ducha dar mądrości słowa, drugiemu umiejętność poznawania według tego samego Ducha, innemu jeszcze dar wiary w tymże Duchu, innemu łaska uzdrawiania w jednym Duchu, innemu dar czynienia cudów, innemu proroctwo, innemu rozpoznawanie duchów, innemu dar języków i wreszcie innemu łaska tłumaczenia języków. Wszystko zaś sprawia jeden i ten sam Duch, udzielając każdemu tak, jak chce (1 Kor 12, 4–11).

Różnorodność, która nie niszczy jedności

Duch Święty kocha różnorodność, ale ceni też jedność. Kiedy przychodzi, rodzi bogactwo różnorodności, która nie niszczy jedności, czyniąc ją piękną. Jest On Dawcą wielu charyzmatów, różnych, bogatych, które nie kłócą się ze sobą, ale wzbogacają nawzajem, uzupełniają, tworząc wspólnotę ludzi bogatą, piękną, zdolną wyjść naprzeciw wszystkim wyzwaniom, rozwiązać wszystkie trudności, zdobyć wszelakie bogactwa – duchowe i cielesne.

Nie da się nazbierać, nagromadzić darów Ducha Świętego „na zapas”. Trzeba prosić o Niego, o Jego dary, codziennie od nowa. Jest tak dlatego, że jest On Miłością, stąd w modlitwie, prośbie odradza się nasza miłość do Niego. A zatem każdego dnia trzeba zwracać się do Niego z miłością, prosząc o nową dawkę Jego darów. Trzeba trwać wiernie w miłości i modlitwie, w zgodzie.

3. Paraklet aktualizuje dzieło Jezusa

Duch Święty przychodzi to, aby dokonać aktualizacji dzieła, które rozpoczął Jezus. Sam Chrystus powiedział o tym: Ja prosić będę Ojca i da wam innego Pocieszyciela, aby był z wami na wieki. Ducha prawdy, którego świat przyjąć nie może, bo go nie widzi i nie zna; wy go znacie, bo przebywa wśród was i w was będzie (J 14, 16–17).

Jezus posyła nam Parakleta, czyli „Pocieszyciela”, „Doradcę” (J 14, 16.26; 15, 26; 16, 7). Ponieważ sam wrócił do domu Ojca, Jezus chce postawić u naszego boku inną Osobę, aby była z nami, abyśmy nie czuli się zagubieni, przerażeni ciemnymi mocami, które atakują świadków Chrystusa.

Podczas swojej ziemskiej wędrówki Jezus prowadził, strzegł i nauczał swoich uczniów, ale teraz już nie przebywa z nami w ciele, dlatego zsyła nam Ducha, aby zajął Jego miejsce. Duch nazwany zostaje „innym Pocieszycielem”, innym, a jednak tego samego rodzaju. Duch Boży nie jest różny od Syna Bożego w swojej istocie, ponieważ zarówno Syn, jak i Duch są tym samym Bogiem.

Weźmijcie Ducha Świętego

Jezus udziela nam Ducha nie po to, abyśmy mieli się Nim szczycić. Wierzący otrzymują Go, aby mogli właściwie wypełnić powierzoną im misję, aby także oni szli i głosili Ewangelię. Jak Ojciec Mnie posłał, tak i Ja was posyłam – mówi Chrystus do Apostołów.

Weźmijcie Ducha Świętego! Jezus nie zmusza do przyjęcia Ducha. Nie mówi: „Musisz Go wziąć!”. Raczej zaprasza, zachęca, aby to uczynić. Tak właśnie brzmią Jego słowa, kiedy mówi: Weźmijcie!, jakby chciał powiedzieć: „Weźcie ode Mnie to, co mam najcenniejszego, co odmieni wasze wnętrze, co sprawi, że nie będziecie się już bali, że będziecie wiedzieć, co, kiedy i komu powiedzieć, jak się bronić i jak działać”.

Tak wiele, a w tak skromnych słowach. Duch przychodzący do człowieka, w jego życie, kocha skromność. Obce Mu jest wszelkie show, za czym tak bardzo ubiega się świat. Duch Święty kocha natomiast skromność, dyskrecję, ciszę, pokorę.

Duch Święty działa we mnie, aby Chrystus był na moich ustach, był największą pasją mojego życia, aby był moim życiem, jego celem, zapachem, smakiem, radością.

Modlitwa na zakończenie

Panie! Niech Duch Święty uświęca mnie!

J 20,19–23 w innym ujęciu

Komentarz do J 20,19–23 o. Piotra Gryźca OFMConv

Jeśli chcesz spojrzeć na tę Ewangelię z jeszcze innej perspektywy, warto sięgnąć po odcinek „Słowotwórczego” (poniżej).

podziel się:
Zdzisław Kijas OFMConv O. prof. dr hab. Zdzisław Kijas OFMConv – franciszkanin, teolog i wykładowca akademicki. Zajmuje się teologią duchowości i hagiografią; łączy pracę naukową z posługą w Kościele, m.in. w obszarze spraw kanonizacyjnych. Autor licznych publikacji i rekolekcjonista.