Dlaczego w życiu innych ludzi Bóg działa spektakularnie, a moja codzienność jest tak zwykła i Jezus nie wysłuchuje moich próśb? Jeśli takie pytanie czasem pojawia się w Twojej głowie, to znak, że najnowszy odcinek Słowotwórczego jest właśnie dla Ciebie! Co jeszcze znajdziecie w filmie?
Kartograf widzi więcej
Stworzenie dobrej mapy to wcale nie takie proste zadanie. W końcu jak przełożyć trójwymiarową rzeczywistość na płaski papier? Takie zadanie wydaje się praktycznie niemożliwe! Zawsze pojawią się jakieś zniekształcenia, które powodują zakłamanie prawdziwego obrazu. Tylko naprawdę doświadczony kartograf potrafi wybrać takie metody, które sprawią, że nieprawidłowości będą minimalne.
Podobnie jest w naszym życiu. Choćbyśmy bardzo chcieli spojrzeć na czyjąś sytuację z boku, obiektywnie, to jednak nigdy nie będziemy znali wszystkich niuansów, które są istotne przy tworzeniu mapy życia konkretnej osoby. Każdy szczegół zna tylko Bóg, doskonały kartograf – dlatego warto Mu zaufać.
Zazdrościsz innym łask?
W niedzielnej Ewangelii usłyszymy przypowieść o pracownikach w winnicy. Jej właściciel zatrudniał ich o różnej porze. Gdy przyszło do wypłaty wynagrodzenia, ci, którzy pracowali najdłużej, spodziewali się większej zapłaty. Otrzymali jednak dokładnie taką kwotę, na którą się wcześniej umawiali, i to wywołało w nich zazdrość.
Czy taka sytuacja nie dzieje się i w naszym życiu? Niektórzy nawracają się pod koniec swoich dni, a inni trwają w wierze od dzieciństwa do późnej starości. Jedni wracają do Boga spektakularnie, a drudzy latami modlą się o coś i tego nie dostają. Gdzie tu jest sprawiedliwość?
Jezus chce nam jednak powiedzieć, że jeśli w naszych myślach pojawia się zazdrość z powodu nawrócenia drugiego, to znaczy, że i nasza relacja z Nim wymaga poprawy. W podobnej sytuacji, zamiast porównywać się, powinniśmy raczej cieszyć się, że ktoś odnalazł właściwą drogę.
Więcej w nowym odcinku Słowotwórczego na kanale MNIEJSI!
Liturgia Słowa na XXV Niedzielę Zwykłą
Szukajcie Pana, gdy się pozwala znaleźć, wzywajcie Go, dopóki jest blisko! Niechaj bezbożny porzuci swą drogę i człowiek nieprawy swoje knowania. Niech się nawróci do Pana, a Ten się nad nim zmiłuje, do Boga naszego, gdyż hojny jest w przebaczaniu. Bo myśli moje nie są myślami waszymi ani wasze drogi moimi drogami – mówi Pan. Bo jak niebiosa górują nad ziemią, tak drogi moje – nad waszymi drogami i myśli moje – nad myślami waszymi.
Refren: Pan blisko wszystkich, którzy Go wzywają.
Każdego dnia będę błogosławił Ciebie *
i na wieki wysławiał Twoje imię.
Wielki jest Pan i godzien wielkiej chwały, *
a wielkość Jego niezgłębiona.
Pan jest łagodny i miłosierny, *
nieskory do gniewu i bardzo łaskawy.
Pan jest dobry dla wszystkich, *
a Jego miłosierdzie nad wszystkim, co stworzył.
Pan jest sprawiedliwy na wszystkich swych drogach *
i łaskawy we wszystkich swoich dziełach.
Pan jest blisko wszystkich, którzy Go wzywają, *
wszystkich wzywających Go szczerze.
Bracia:
Chrystus będzie uwielbiony w moim ciele: czy to przez życie, czy przez śmierć. Dla mnie bowiem żyć – to Chrystus, a umrzeć – to zysk. Jeśli zaś żyć w ciele – to dla mnie owocna praca, cóż mam wybrać? Nie umiem powiedzieć. Z dwóch stron doznaję nalegania: pragnę odejść, a być z Chrystusem, bo to o wiele lepsze; pozostawać zaś w ciele – to bardziej konieczne ze względu na was. Tylko sprawujcie się w sposób godny Ewangelii Chrystusowej.
Otwórz, Panie, nasze serca,
abyśmy uważnie słuchali słów Syna Twojego.
Jezus opowiedział swoim uczniom następującą przypowieść:
«Królestwo niebieskie podobne jest do gospodarza, który wyszedł wczesnym rankiem, aby nająć robotników do swej winnicy. Umówił się z robotnikami o denara za dzień i posłał ich do winnicy. Gdy wyszedł około godziny trzeciej, zobaczył innych, stojących na rynku bezczynnie, i rzekł do nich: „Idźcie i wy do mojej winnicy, a co będzie słuszne, dam wam”. Oni poszli. Wyszedłszy ponownie około godziny szóstej i dziewiątej, tak samo uczynił. Gdy wyszedł około godziny jedenastej, spotkał innych stojących i zapytał ich: „Czemu tu stoicie cały dzień bezczynnie?” Odpowiedzieli mu: „Bo nas nikt nie najął”. Rzekł im: „Idźcie i wy do winnicy”. A gdy nadszedł wieczór, rzekł właściciel winnicy do swego rządcy: „Zwołaj robotników i wypłać im należność, począwszy od ostatnich aż do pierwszych”. Przyszli najęci około jedenastej godziny i otrzymali po denarze. Gdy więc przyszli pierwsi, myśleli, że więcej dostaną; lecz i oni otrzymali po denarze. Wziąwszy go, szemrali przeciw gospodarzowi, mówiąc: „Ci ostatni jedną godzinę pracowali, a zrównałeś ich z nami, którzy znosiliśmy ciężar dnia i spiekotę”. Na to odrzekł jednemu z nich: „Przyjacielu, nie czynię ci krzywdy; czyż nie o denara umówiłeś się ze mną? Weź, co twoje, i odejdź. Chcę też i temu ostatniemu dać tak samo jak tobie. Czy mi nie wolno uczynić ze swoim, co chcę? Czy na to złym okiem patrzysz, że ja jestem dobry?” Tak ostatni będą pierwszymi, a pierwsi ostatnimi».
„Słowotwórczy” to komentarze do czytań mszalnych przypadających w niedziele i uroczystości, które przygotowujemy dla Was. Chcemy razem z Wami dać się tworzyć słowu Boga.
Dlaczego „słowotwórczy”?
Bóg tworzy ten świat przez słowo. I tak prawdziwie „słowotwórczy” ludzie, to nie ci, którzy tworzą nowe słowa, ale ci, którzy pozwalają na to, by słowo Boga tworzyło ich. Słuchanie „słowotwórczego” Boga, który w swojej niezwykłej pomysłowości ciągle przez swoje słowo tworzy ten świat, to najbardziej twórcze zajęcie, jakie można sobie wyobrazić.