Po wcześniejszych odsłonach serii i rozważaniach rekolekcyjnych na temat autorytetów, „słowotwórczy” wraca w nowej formule. Tym razem o. Marek Kowalcze wraz z Agnieszką Głowacką pochylą się nad niedzielną Ewangelią. Będzie to wspólne odkrywanie znaczenia Słowa Bożego oraz szukanie tego, co Bóg chce powiedzieć człowiekowi tu i teraz. W tym odcinku wysłuchacie rozmowy o relacji z Jezusem, o miłości oraz życiu według przykazań – nie z obowiązku, ale w odpowiedzi na spotkanie z Bogiem.
Obecna wersja „słowotwórczego” to nie tylko komentarz do niedzielnych czytań, ale także rozmowa z widzami. W związku z tym nie zabraknie też odpowiedzi na ich refleksje zostawiane w komentarzach pod filmem. Słowo Boże nie jest jedynie tekstem do przeczytania. To żywe słowo, przez które Bóg wciąż chce przemieniać człowieka i prowadzić go coraz bliżej siebie.
Powrót do serii rozważań Słowa Bożego
„Słowotwórczy” przez długi czas był autorską serią o. Marka Kowalcze poświęconą rozważaniom Słowa Bożego. W kolejnych odsłonach pojawiały się osoby współprowadzące, a wraz z nimi – nowe perspektywy. Cel jednak pozostawał ten sam – odkrywanie żywego Boga, obecnego w swoim słowie.
Nowa odsłona serii jest naturalną kontynuacją wcześniejszych, a także rekolekcyjnych rozmów wokół autorytetów biblijnych. To również odpowiedź na prośby widzów, którzy zapragnęli, by po rekolekcjach wielkopostnych nie zaprzestawać wspólnych rozważań, opartych na Piśmie Świętym. Tym razem jednak punkt wyjścia stanowi niedzielna Ewangelia. Podczas naszych spotkań ze Słowem będziemy zastanawiać się, jak odczytywać je w codziennym życiu.
„Jeśli Mnie miłujecie…”
W pierwszym odcinku nowej odsłony „słowotwórczego” najpierw koncentrujemy się na słowach Jezusa: „Jeśli Mnie miłujecie, będziecie zachowywać moje przykazania”. Tym, co zwróciło naszą szczególną uwagę jest kolejność zawartych w tym zdaniu słów. Chrystus nie mówi najpierw o obowiązkach oraz zakazach, ale o relacji i miłości. Punktem wyjścia nie jest więc zachowywanie przykazań, będące jedynie powinnością. Jezus mówi natomiast, że wierność Jego zasadom to konsekwencja spotkania z Bogiem. Najpierw potrzebna jest relacja z Chrystusem, bo to On przemienia serce człowieka oraz uzdalnia je do pójścia za Nim.
W naszych rozważaniach wokół tej prawdy pojawia się ważna myśl: człowiek nie zmienia się przez sam wysiłek walki z grzechem, ale przez doświadczenie Bożej miłości. To ona tak naprawdę prowadzi do przemiany życia i stopniowego odchodzenia od tego, co oddala ludzi od Boga.
Miłość jako decyzja oraz wierność
W tym samym zdaniu, które wypowiedział Jezus naszą uwagę zwraca również konkretne słowo: „miłować”. Jego znaczenie w greckim tekście Ewangelii sugeruje, iż nie chodzi tu jedynie o emocje czy chwilowe wzruszenie, ale o decyzję, wierność i konkretne wybory. W związku z tym warto zauważyć, że swoją miłość do Boga wyrażamy w codzienności – poprzez sposób życia, podejmowane decyzje oraz relacje z innymi ludźmi.
Tak jak w kontakcie z drugim człowiekiem nie wystarczą same deklaracje, podobnie relacja z Jezusem także potrzebuje konkretnego działania. Takie spojrzenie na słowa Chrystusa pozwala nam inaczej zobaczyć również chrześcijaństwo – nie jako sztywny zbiór zasad, lecz styl życia będący odpowiedzią człowieka na miłość Boga.
Doświadczać miłości Ojca
Drugim istotnym fragmentem niedzielnej Ewangelii, na który zwróciliśmy uwagę w naszych rozważaniach, jest zdanie: „Kto zaś Mnie miłuje, ten będzie umiłowany przez Ojca”. Jezus daje do zrozumienia, że Bóg kocha każdego zawsze i niezmiennie, a do tego jako pierwszy wychodzi z inicjatywą. Człowiek jednak dopiero wtedy zaczyna realnie doświadczać tej miłości, gdy otwiera na nią własne serce oraz świadomie zaprasza Boga do swojego życia.
Co więcej, to doświadczenie nie jest jednorazowe – pogłębia się wraz z rozwojem relacji człowieka z Bogiem. Im częściej wybieramy Jezusa, tym bardziej odkrywamy Jego obecność w swojej codzienności.
Liturgia Słowa na VI. niedzielę wielkanocną
Filip przybył do miasta Samarii i głosił im Chrystusa. Tłumy słuchały z uwagą i skupieniem słów Filipa, ponieważ widziały znaki, które czynił. Z wielu bowiem opętanych wychodziły z donośnym krzykiem duchy nieczyste, wielu też sparaliżowanych i chromych zostało uzdrowionych. Wielka zaś radość zapanowała w tym mieście.
Kiedy apostołowie w Jerozolimie dowiedzieli się, że Samaria przyjęła słowo Boże, wysłali do niej Piotra i Jana, którzy przyszli i modlili się za nich, aby mogli otrzymać Ducha Świętego. Bo na żadnego z nich jeszcze nie zstąpił. Byli jedynie ochrzczeni w imię Pana Jezusa. Wtedy więc nakładali apostołowie na nich ręce, a oni otrzymywali Ducha Świętego.
Z radością sławcie Boga, wszystkie ziemie, *
opiewajcie chwałę Jego imienia,
cześć Mu wspaniałą oddajcie. *
Powiedzcie Bogu: «Jak zadziwiające są Twe dzieła!
Niech cała ziemia chwali swego Pana
Niechaj Cię wielbi cała ziemia i niechaj śpiewa Tobie, *
niech Twoje imię opiewa».
Przyjdźcie i patrzcie na dzieła Boga, *
zadziwiających rzeczy dokonał wśród ludzi!
Niech cała ziemia chwali swego Pana
Morze na suchy ląd zamienił, *
pieszo przeszli przez rzekę.
Nim się przeto radujmy! *
Jego potęga włada na wieki.
Niech cała ziemia chwali swego Pana
Przyjdźcie i słuchajcie mnie wszyscy, †
którzy boicie się Boga, *
opowiem, co uczynił mej duszy.
Błogosławiony Bóg, który nie odepchnął mej prośby *
i nie oddalił ode mnie swej łaski.
Niech cała ziemia chwali swego Pana
Najdrożsi:
Pana Chrystusa uznajcie w sercach waszych za Świętego i bądźcie zawsze gotowi do obrony wobec każdego, kto domaga się od was uzasadnienia tej nadziei, która w was jest.
A z łagodnością i bojaźnią Bożą zachowujcie czyste sumienie, ażeby ci, którzy oczerniają wasze dobre postępowanie w Chrystusie, doznali zawstydzenia właśnie przez to, co wam oszczerczo zarzucają. Lepiej bowiem – jeżeli taka wola Boża – cierpieć, czyniąc dobrze, aniżeli źle czyniąc.
Chrystus bowiem również raz jeden umarł za grzechy, sprawiedliwy za niesprawiedliwych, aby was do Boga przyprowadzić; zabity wprawdzie na ciele, ale powołany do życia przez Ducha.
Alleluja, alleluja, alleluja
Jeśli Mnie kto miłuje, będzie zachowywał moją naukę,
a Ojciec mój umiłuje go i przyjdziemy do niego.
Alleluja, alleluja, alleluja
Jezus powiedział do swoich uczniów:
«Jeżeli Mnie miłujecie, będziecie zachowywać moje przykazania. Ja zaś będę prosił Ojca, a innego Parakleta da wam, aby z wami był na zawsze – Ducha Prawdy, którego świat przyjąć nie może, ponieważ Go nie widzi ani nie zna. Ale wy Go znacie, ponieważ u was przebywa i w was będzie.
Nie zostawię was sierotami. Przyjdę do was. Jeszcze chwila, a świat nie będzie już Mnie widział. Ale wy Mnie widzicie; ponieważ Ja żyję, i wy żyć będziecie. W owym dniu poznacie, że Ja jestem w Ojcu moim, a wy we Mnie i Ja w was.
Kto ma przykazania moje i je zachowuje, ten Mnie miłuje. Kto zaś Mnie miłuje, ten będzie umiłowany przez Ojca mego, a również Ja będę go miłował i objawię mu siebie».
„Słowotwórczy” to komentarze do czytań mszalnych przypadających w niedziele i uroczystości, które przygotowujemy dla Was. Chcemy razem z Wami dać się tworzyć słowu Boga.
Dlaczego „słowotwórczy”?
Bóg tworzy ten świat przez słowo. I tak prawdziwie „słowotwórczy” ludzie, to nie ci, którzy tworzą nowe słowa, ale ci, którzy pozwalają na to, by słowo Boga tworzyło ich. Słuchanie „słowotwórczego” Boga, który w swojej niezwykłej pomysłowości ciągle przez swoje słowo tworzy ten świat, to najbardziej twórcze zajęcie, jakie można sobie wyobrazić.