21 października obchodzimy święto bł. Jakuba Strzemię, współpatrona naszej franciszkańskiej prowincji zakonnej oraz patrona osób cierpiących na różne choroby głowy. Z tej okazji w Sanktuarium Matki Bożej Niepokalanej w Przemyślu odprawiona została Msza św.
Podczas kazania kaznodzieja nie tylko opowiedział o życiu i dokonaniach bł. Jakuba, ale przypomniał, iż po śmierci Błogosławionego noszono mitrę do chorych cierpiących na bóle głowy. Przykładano ją do ich głów, a dolegliwości mijały. O. Rafał pouczał, że bł. Jakub w tych trudnych czasach jest niezwykłym patronem wielkiego zaufania Bożej Opatrzności, by „głowa o nic w życiu nas nie bolała”.
Błogosławieństwo relikwiami Błogosławionego
Po Mszy św. odbyło się specjalne nabożeństwo z modlitwą o oddalenie złych myśli i uzdrowienie z wszelkich chorób głowy. Na koniec miało miejsce błogosławieństwo głów relikwiami bł. Jakuba Strzemię. Każdemu przykładane były do czoła relikwie Błogosławionego i odmawiana była specjalna modlitwa.
Ryt ten nawiązywał do specjalnego nabożeństwa związanego z mitrą bł. Jakuba, jakie odprawiane było niegdyś w kościele franciszkanów we Lwowie. Kończąc nabożeństwo, o. Rafał zapraszał wiernych do częstej modlitwy w przemyskim kościele przy ołtarzu bł. Jakuba, gdzie na co dzień wystawione są relikwie Błogosławionego w pięknym relikwiarzu hermowym.
Życie i działalność bł. Jakuba Strzemię
Bł. Jakub Strzemię żył w latach 1340–1409, był franciszkaninem. Po studiach w Rzymie został gwardianem klasztoru w Krakowie, a później we Lwowie. Właśnie w Krakowie dał się poznać królowej Jadwidze i Władysławowi Jagielle jako człowiek pełen cnót. Dzięki protekcji królewskiej pary papież Bonifacy IX mianował go arcybiskupem halickim. Konsekracja biskupia odbyła się w dzisiejszej katedrze w Tarnowie. Mitrę biskupią, którą do dziś przechowują krakowscy franciszkanie, miała wyhaftować sama królowa Jadwiga.
Jako biskup nie rezydował w Haliczu. Legenda mówi, że prawosławni haliczanie nie wpuścili go do miasta i obrzucili kamieniami. Arcybiskup zamieszkał nieopodal klasztoru Świętego Krzyża we Lwowie, w drewnianym domu. Ubrany we franciszkański habit nauczał wiernych zasad wiary, w tym szczególnie dzieci. Odbywał wiele wizytacji parafialnych, ustanawiał odpusty, erygował nowe parafie, a w swoich dokumentach jako pierwszy używał nie niemieckiej, ale polskiej nazwy miasta Lwów.
Będąc senatorem i arcybiskupem, zasiadał w królewskiej radzie Władysława Jagiełły, dbając o sprawy Królestwa Polskiego, a jako inkwizytor w sprawach wiary odznaczał się wielką roztropnością, rozwagą i miłosierdziem. Wybudował katedrę we Lwowie, której konsekracji doczekał w 1404 r.
Modlił się pewnego razu słowami: „Okaż mi się Matką!” i usłyszał słowa: „Masz Matkę i Jej Syna!”, po czym zobaczył Madonnę z Dzieciątkiem. Scenę tego objawienia umieścił w swojej pieczęci arcybiskupiej.
Cuda i rozwój kultu bł. Jakuba
Zmarł 21 października 1409 r. W testamencie zapisał, aby pochować go w chórze kościoła lwowskich franciszkanów oraz by sprzedać jego majątek, a pieniądze przeznaczyć na potrzeby biednych i na Msze za jego duszę. Tak też uczyniono.
Z czasem zapomniano o jego grobie. Dopiero podczas prac remontowych w 1619 r. odnaleziono grób abp. Jakuba, a jego szczątki przeniesiono do kościoła Świętego Krzyża, gdzie zaczęły dziać się cuda. Działy się one jednak nie tylko przy grobie.
Dwa razy uratował Lwów od pożaru, kiedy zjawił się nad płonącym miastem. Jakub objawiał się podczas wojen Zygmunta Starego z Tatarami, co zapewniało pomyślny wynik bitew dla Polaków. Znamienite jest jego objawienie się podczas odsieczy wiedeńskiej Jana III Sobieskiego w 1683 r., czego owocem było noszenie przez husarię medalika z jego podobizną pod zbroją.
Jego beatyfikacja miała miejsce w 1790 r., a w 1910 r. został ogłoszony patronem archidiecezji lwowskiej i prowincji zakonnej franciszkanów.
W roku 2010, z okazji 600-lecia śmierci bł. Jakuba, odbyła się peregrynacja jego relikwii w kościołach i klasztorach naszej prowincji, co zaowocowało powrotem relikwii do katedry we Lwowie.
W roku 2018 w pracowni tkanin Muzeum w Wilanowie w Warszawie zakończona została konserwacja szat grobowych bł. Jakuba, które zostały odnalezione w 2016 roku na terenie Ukrainy.
Tekst i foto: Filip Walczyszewski
Idziemy do nóg Twych błogosławiony
Świata podporo, z Pasterzów wsławiony
Smutni jak ojca czczą Cię przez czas dawny
Jakubie sławny
Infułę wielu chorych szanowało
Lecz utajone chciał mieć Bóg Twe ciało
Przez lat dość wiele teraz Cię patronie
Dał ku obronie