Czy można mówić prawdę, a jednocześnie zastawiać pułapkę? W Ewangelii (Mt 22,15–21) faryzeusze próbują wykorzystać pytanie o podatek, aby oskarżyć Jezusa. On jednak odsłania ich obłudę i przypomina, że każdemu należy oddać to, co do niego należy. O prawdzie, zazdrości i wdzięczności za Boże dary mówi o. Zdzisław Kijas OFMConv w rozważaniu na XXIX niedzielę zwykłą.
Liturgia Słowa na XXIX niedzielę zwykłą, Rok A
Czytanie z Księgi proroka Izajasza
Tak mówi Pan o swym pomazańcu, Cyrusie: «Ja mocno ująłem go za prawicę, aby ujarzmić przed nim narody i królom odpiąć broń od pasa, aby otworzyć przed nim podwoje, żeby się bramy nie zatrzasnęły.
Przez wzgląd na mego sługę, Jakuba, Izraela, mojego wybrańca, nadałem ci twój tytuł, bardzo zaszczytny, chociaż Mnie nie znałeś. Ja jestem Pan, i nie ma innego. Poza Mną nie ma boga. Przypaszę ci broń, chociaż Mnie nie znałeś, aby wiedziano od wschodu słońca aż do zachodu, że poza Mną nie ma nic. Ja jestem Pan i nikt poza Mną».
Refren: Pośród narodów głoście chwałę Pana
Śpiewajcie Panu pieśń nową, *
śpiewaj Panu, ziemio cała.
Głoście Jego chwałę wśród wszystkich narodów, *
rozgłaszajcie Jego cuda pośród wszystkich ludów.
Wielki jest Pan, godzien wszelkiej chwały, *
budzi trwogę najwyższą, większą niż inni bogowie.
Bo wszyscy bogowie pogan są tylko ułudą, *
Pan zaś stworzył niebiosa.
Oddajcie Panu, rodziny narodów, *
oddajcie Panu chwałę i uznajcie Jego potęgę.
Oddajcie Panu chwałę należną Jego imieniu, *
przynieście dary i wejdźcie na Jego dziedzińce.
Uwielbiajcie Pana w świętym przybytku, *
zadrżyj, ziemio cała, przed Jego obliczem.
Głoście wśród ludów, że Pan jest królem, *
będzie sprawiedliwie sądził ludy.
Czytanie z Pierwszego Listu Świętego Pawła Apostoła do Tesaloniczan
Paweł, Sylwan i Tymoteusz do Kościoła Tesaloniczan w Bogu Ojcu i Panu Jezusie Chrystusie. Łaska wam i pokój!
Zawsze dziękujemy Bogu za was wszystkich, wspominając o was nieustannie w naszych modlitwach, pomni przed Bogiem i Ojcem naszym na wasze dzieło wiary, na trud miłości i na wytrwałą nadzieję w Panu naszym, Jezusie Chrystusie.
Wiemy, bracia przez Boga umiłowani, o wybraniu waszym, bo nasze głoszenie Ewangelii wśród was nie dokonało się samym tylko słowem, lecz mocą i działaniem Ducha Świętego oraz wielką siłą przekonania.
Aklamacja: Alleluja, alleluja, alleluja
Jawicie się jako źródło światła w świecie,
trzymając się mocno Słowa Życia.
Aklamacja: Alleluja, alleluja, alleluja
Słowa Ewangelii według Świętego Mateusza
Faryzeusze odeszli i naradzali się, jak by podchwycić Jezusa w mowie.
Posłali więc do Niego swych uczniów razem ze zwolennikami Heroda, aby mu powiedzieli: «Nauczycielu, wiemy, że jesteś prawdomówny i drogi Bożej w prawdzie nauczasz. Na nikim Ci też nie zależy, bo nie oglądasz się na osobę ludzką. Powiedz nam więc, jak Ci się zdaje? Czy wolno płacić podatek cezarowi, czy nie?»
Jezus przejrzał ich przewrotność i rzekł: «Czemu wystawiacie Mnie na próbę, obłudnicy? Pokażcie Mi monetę podatkową!» Przynieśli Mu denara.
On ich zapytał: «Czyj jest ten obraz i napis?» Odpowiedzieli: «Cezara». Wówczas rzekł do nich: «Oddajcie więc cezarowi to, co należy do cezara, a Bogu to, co należy do Boga».
Komentarz do Ewangelii (Mt 22, 15-21)
1. Obłuda i zazdrość – pułapka zastawiona na Jezusa
Obłuda. Przed nią każe się bronić Jezus. Niemiły jest Mu fałsz i mówienie nieprawdy. Kłamstwo to sieć zarzucona na drugiego, by go niesłusznie oskarżyć, obwinić o rzeczy, których nie uczynił, zniszczyć. Taką zasadzkę szykują na Jezusa ludzie zazdrośni. Zazdroszczą Mu mądrości, poszanowania, sławy. Widzą w Nim konkurencję dla siebie. Od kiedy się pojawił, przestali być jedynymi nauczycielami ludu. Jezus jest bowiem nowym wielkim Nauczycielem. I nie prosi ich o zgodę, o nulla osta, o licencję na nauczanie.
Jezus nie tylko naucza, ale także gromadzi wokół siebie. Wielka jest Jego moc przyciągania. Podążają za Nim tłumy. To również jest powodem wielkiej zazdrości wśród tych, którzy dotąd gromadzili wokół siebie uczniów i zarabiali na tym. Teraz jest inaczej. Od kiedy jest Jezus, wszystko się zmieniło. Jego nauka jest darmowa. Dzieli się ze wszystkimi tym, co wie, a wie wszystko o Bogu, człowieku i świecie.
Zazdrość jest potężną siłą. Uruchamia w zazdrośniku wielkie niszczące moce. Wykorzystuje on swój czas, inteligencję, zdolności, różne wpływy, by utkać gęstą sieć, którą narzuci na drugiego. Udaje pobożnego, osobę grzeczną, dbającą o dobro i sprawiedliwość, ale taki nie jest. Za takich, czystych i szczerych, uważają się faryzeusze w dzisiejszej Ewangelii, którzy pytają Jezusa, po której stronie barykady stoi: czy popiera okupantów? O to właśnie chodzi w pytaniu o podatek. Jeśli Jezus powie, że należy płacić podatek, będzie można Go oskarżyć o przychylność względem rzymskiego najeźdźcy, z kolei jeśli powie, by nie płacić, będzie można zadenuncjować Go przed rzymską władzą, że jest przeciwko niej i skrycie nawołuje do buntu. Pułapka skonstruowana bardzo precyzyjnie.
2. Oddajcie cezarowi to, co należy do cezara
Jezus nie wpada jednak w zasadzkę faryzeuszy. Zbyt dobrze zna ludzkie serce, dlatego poznał ukryty zamysł pytających. Wie, że pytają nie po to, by wiedzieć, co czynić, lecz by Go oskarżyć. Nazywa ich więc „przewrotnikami”.
Przewrotnik jest niczym wprawny aktor, który nakłada maskę, by odegrać rolę. Bywa więc ostry w słowie, wymagający, osądzający, ale też łagodny i słodki niczym niewinny baranek. Lecz to wszystko wyłącznie gra przed publicznością. Wszak osobiście może być kimś zupełnie innym. Tacy też są ci, którzy wystawiają Jezusa na próbę. Są aktorami, odgrywają scenę zatroskania o dobro ludu, o sprawiedliwość.
Jak reaguje Jezus? Prosi, by podali Mu monetę podatkową. Podatek, jaki należało wówczas płacić Rzymowi, wynosił jednego denara na rok. Kobieta płaciła od 12 roku życia, zaś mężczyzna od 14 aż do 65 roku życia. Jeden denar stanowił równowartość dnia pracy.
Jezus pyta: Czyj jest ten obraz i napis? Czyli: co widać na monecie podatkowej? A następnie mówi nie o „płaceniu”, ale „oddaniu” czy też „zwróceniu” drugiemu tego, co jest jego własnością. Skoro na monecie podatkowej wytłoczony był wizerunek cezara, Jezus każe „oddać” mu to, co jest jego własnością. Oddajcie więc cezarowi to, co należy do cezara, a Bogu to, co należy do Boga. Zwraca się do słuchaczy i tych, którzy chcieli Go przyłapać na słowie, by oddawali wszystkim to, co jest ich własnością – cesarzowi i Bogu. Tak samo mają oddać drugiemu lub rodzinie, ojczyźnie, Kościołowi, co należy do każdego z nich.
Jezus uczy, że wszystko, cokolwiek posiadam, jest poniekąd własnością innych. Używamy rzeczy, lecz nie są one tak naprawdę naszą własnością. To samo dotyczy ludzi. Mam przyjaciół, lecz nie są oni moją własnością. Kochamy ludzi, lecz nie zniewalamy ich dla siebie, dla własnych przyjemności czy korzyści.
3. Życie jest darem – wdzięczność zamiast zazdrości
Życie nasze, życie każdego człowieka, życie wszystkiego, co widzimy, jest jednym wielkim darem. Słońce, które gwarantuje nasze istnienie, nie jest naszym dziełem. Deszcze, które nawadniają ziemię, nie pochodzą od nas. Bliźni, który nas kocha i którego kochamy, który nadaje sens naszemu życiu, nie jest dziełem naszych rąk; spotkałem jego lub ją może przypadkowo, może przez dziwny zbieg okoliczności, i oto miłość do niego czy do niej, i jej/jego miłość do mnie zmieniły całkowicie moje życie. W nieskończoność można wyliczać dary, w które ono obfituje.
Czytamy w Psalmie 8 piękne słowa: Gdy patrzę na Twe niebo, dzieło Twych palców, księżyc i gwiazdy, któreś Ty utwierdził: czym jest człowiek, że o nim pamiętasz, i czym – syn człowieczy, że się nim zajmujesz? Uczyniłeś go niewiele mniejszym od istot niebieskich, chwałą i czcią go uwieńczyłeś. Obdarzyłeś go władzą nad dziełami rąk Twoich; złożyłeś wszystko pod jego stopy: owce i bydło wszelakie, a nadto i polne stada, ptactwo powietrzne oraz ryby morskie, wszystko, co szlaki mórz przemierza (Ps 8, 4–9).
Wdzięczność jest czymś wielkim. Życie w poczuciu wdzięczności jest cudownym doświadczeniem. Kiedy człowiek żyje w głębokiej świadomości, że codziennie, bez proszenia i najmniejszego wysiłku, bez żadnych zasług ze swojej strony otrzymuje tyle dobra od Boga i innych, że może oddychać i się uśmiechać, słuchać muzyki i podziwiać urodę świata, że może komunikować innym swoje pragnienia i tęsknić za czymś jeszcze większym i piękniejszym, to jest to tylko skrawek tego, za co winniśmy być wdzięczni.
Człowiek o sercu wdzięcznym jest też człowiekiem życzliwym. Nie ma w nim zazdrości. Nie zastawia pułapek na drugiego. Chętnie dzieli się z innymi tym, co posiada.
Modlitwa na zakończenie
Panie! Spraw, by moje serce było pełne wdzięczności i życzliwości.
Mt 22, 15-21 w innym ujęciu
Komentarz do Mt 22, 15-21 o. Piotra Gryźca OFMConv
Jeśli chcesz spojrzeć na tę Ewangelię z jeszcze innej perspektywy, warto sięgnąć po odcinek „Słowotwórczego” (poniżej).