Gdy była małą dziewczynką, rozpoczęła naukę w szkole muzycznej. Uczyła się grać na wiolonczeli. Z czasem odczuwała coraz większą presję ze strony otoczenia. Wymagali od niej, żeby zawsze była najlepsza. Kilkanaście lat później przytrafiła jej się kontuzja, która przekreśliła muzyczną karierę. Jej świat runął. Z tej sytuacji mógł ją wyciągnąć tylko Bóg!
Kamila Ponichtera, którą możecie znać z profilu @brzmienieduszy, w najnowszym odcinku z serii JESTEM opowiedziała o swojej drodze do Boga. Jak depresja stała się początkiem jej nawrócenia? Czemu odrzuciła ofertę pracy, która dałaby jej międzynarodową sławę? Dlaczego warto przeżyć rekolekcje ignacjańskie? Co może robić muzyk, gdy ciało nie pozwala mu grać?