jesteś na stronie franciszkanie.pl

pismo święte | Poznać – przyjąć Ducha Prawdy – żyć (J 14,15–21) | głębia

Poznać – przyjąć Ducha Prawdy – żyć (J 14,15–21) | głębia

Paraklet, Pocieszyciel, Duch Prawdy – kim jest? Czego nas nauczy? O czym zaświadczy? Odpowiedź znajdziemy w Ewangelii Szóstej Niedzieli Wielkanocnej (J 14,15-21), której znaczenie wyjaśnia o. Piotr Gryziec.

Ewangelia na VI Niedzielę Wielkanocną, Rok A (J 14,15–21)

Słowa Ewangelii według świętego Jana.

Jezus powiedział do swoich uczniów:

«Jeżeli Mnie miłujecie, będziecie zachowywać moje przykazania. Ja zaś będę prosił Ojca, a innego Parakleta da wam, aby z wami był na zawsze – Ducha Prawdy, którego świat przyjąć nie może, ponieważ Go nie widzi ani nie zna. Ale wy Go znacie, ponieważ u was przebywa i w was będzie.

Nie zostawię was sierotami. Przyjdę do was. Jeszcze chwila, a świat nie będzie już Mnie widział. Ale wy Mnie widzicie; ponieważ Ja żyję, i wy żyć będziecie. W owym dniu poznacie, że Ja jestem w Ojcu moim, a wy we Mnie i Ja w was.

Kto ma przykazania moje i je zachowuje, ten Mnie miłuje. Kto zaś Mnie miłuje, ten będzie umiłowany przez Ojca mego, a również Ja będę go miłował i objawię mu siebie».

Oto słowo Pańskie.

Komentarz do Ewangelii (J 14,15–21)

Miłość jako kryterium jedności z Jezusem

„Jeżeli Mnie miłujecie, będziecie zachowywać moje przykazania”. Zasadniczym przykazaniem według Ewangelii Jana jest przykazanie miłości. W nim zawierają się właściwie wszystkie inne. Jak napisał św. Paweł: „Miłość jest doskonałym wypełnieniem Prawa” (Rz 13,10). Miłość jest podstawowym kryterium trwania w jedności z Jezusem, zachowanie pozostałych przykazań jest jedynie jej logiczną konsekwencją. Stąd Jezus przed swoim odejściem z tego świata do Ojca tak wiele mówi Apostołom o miłości w tzw. mowie pożegnalnej (J 14-16).

Paraklet, czyli Przywoływany

Paraklet. Przede wszystkim skąd się wziął ten Paraklet? Dlaczego nie tradycyjny Pocieszyciel? Jeśli przeczytamy kolejne dwa rozdziały Ewangelii Jana (15 i 16) dowiemy się, jakie są konkretne zadania tegoż Ducha-Parakleta: On wszystkiego nauczy i przypomni wszystko, co powiedział Jezus (14,26); zaświadczy o Jezusie (15,26); wykaże światu grzech (16,8-9); doprowadzi uczniów do całej prawdy (16,13a); oznajmi rzeczy przyszłe (16,13b); otoczy Jezusa chwałą (16,14). Czy te wszystkie zadania mają coś wspólnego z pocieszaniem? A w ogóle to grecki termin parakletos pochodzi od czasownika parakalein, który ma bardzo szeroką skalę znaczeń. Pierwsze, etymologiczne tłumaczenie tego czasownika to „przywoływać”. A zatem parakletos to ktoś „przywoływany” – po łacinie ad-vocatus. W jakim celu przywoływany? To właśnie wyjaśnia Jezus uczniom w mowie pożegnalnej.

Jezus i „inny” Paraklet

Jezus nazywa Ducha Świętego „innym” Parakletem. To by sugerowało, że jest jakiś „pierwszy” Paraklet, który pojawia się wcześniej w życiu uczniów Jezusa. O tym pierwszym Paraklecie pisze św. Jan w swoim liście: „Mamy Parakleta (tak według tekstu greckiego) u Ojca – Jezusa Chrystusa sprawiedliwego” (1J 2,1). Pierwszym Parakletem jest zatem sam Jezus. Wspomniałem, że termin ten ma wiele znaczeń w języku greckim a jednym z możliwych jest „adwokat”. Jezus jako nasz „adwokat” wstawia się teraz za nami u Ojca. Natomiast ten drugi Paraklet kontynuuje misję Jezusa na ziemi, przygotowując uczniów do dawania świadectwa. Analizując wspomniane wyżej zadania Ducha Parakleta moglibyśmy go nazwać Kontynuatorem. Oczywiście misji Jezusa.

Duch Prawdy i nauka Jezusa

Podobną myśl zawiera także drugie charakterystyczne określenie, które spotykamy w rozdziałach 14-16 Janowej Ewangelii: „Duch Prawdy”. Zgodnie z logiką języków semickich należałoby to wyrażenie rozumieć: Duch, który przekazuje prawdę. A „prawda” w Ewangelii św. Jana to jest nic innego, jak nauka Jezusa pochodząca od Ojca. Jezus mówił do Żydów: „Jeżeli trwacie w nauce mojej, jesteście prawdziwie moimi uczniami i poznacie prawdę…” (J 8,31). W drugim swoim Liście św. Jan zwraca się do chrześcijan jako do tych, którzy „postępują według prawdy, zgodnie z przykazaniem, jakie otrzymaliśmy od Ojca” (2J 4).

„Ja zaś będę prosił Ojca, a innego Parakleta da wam, aby z wami był na zawsze – Ducha Prawdy” (J 14,16-17)

Świat, który nie przyjmuje Ducha

„Świat nie może przyjąć Ducha Prawdy”. W Ewangelii św. Jana termin „świat” (gr. kosmos) występuje w kilku różnych znaczeniach. Często jednak zawiera konotację negatywną, jest synonimem tych ludzi, którzy nie uwierzyli w Jezusa, odrzucili Boga i Jego Słowo (por. J 1,10c: „świat Go nie poznał”), są wrogo nastawieni do nauki Jezusa. W 17,14 Jezus, modląc się do Ojca, powie o swoich uczniach: „Ja im przekazałem Twoje słowo, a świat ich znienawidził za to, że nie są ze świata…”. Podobnie w 1J 3,13 Jan napisze: „Nie dziwcie się bracia, że świat was nienawidzi”. Natomiast Szatana Jezus nazywał „władcą tego świata” (por. J 12,31; 14,30; 16,11).

Obecność Jezusa i życie „w Chrystusie”

„Jeszcze chwila, a świat nie będzie już Mnie widział”. Chwila to po grecku mikròn – coś małego, krótka chwila. Już niedługo świat (w znaczeniu jak wyżej) nie będzie oglądał Jezusa, ponieważ odejdzie On z tego świata do Ojca. Natomiast uczniowie „oglądają” Jezusa – czasownik ten użyty jest w czasie teraźniejszym, co sugeruje, że także po Jego odejściu z tego świata nadal Go będą oglądać, ponieważ On żyje. Będą Go widzieć, rzecz jasna, nie oczyma ciała, ale oczyma duszy jako obecnego i żyjącego dzięki działaniu Ducha Prawdy, o którym przed chwilą mówił Jezus. Duch Święty jest „obecnością” Jezusa w Kościele, Jego „alter ego”.

Formuła „w Chrystusie” czy „w Jezusie Chrystusie” jest często używana przez św. Pawła na określenie życia chrześcijan jakby „zanurzonego” w życiu ich Pana, wyraża ich głęboką wewnętrzną więź z Jezusem. Nie można jednak tej więzi porównywać z więzią spajającą Osoby Boskie wewnątrz Trójcy Świętej. Niemniej Jezus używa tego samego przyimka „w” (gr. en) w obydwu przypadkach. Chce w ten sposób podkreślić, że kiedy jesteśmy złączeni z Chrystusem, jesteśmy uczestnikami Jego boskiego życia.

Ewangelia J 14,15–21 w innym ujęciu

Komentarz do J 14,15–21 o. Zdzisława Kijasa OFMConv

Jeśli chcesz spojrzeć na tę Ewangelię z jeszcze innej perspektywy, warto sięgnąć po odcinek „Słowotwórczego” (poniżej).

podziel się:
Piotr Gryziec OFMConv Absolwent Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego i Papieskiego Instytutu Biblijnego w Rzymie. Nauczyciel akademicki, tłumacz, bloger. Wykłada teologię Nowego Testamentu w Wyższym Seminarium Duchownym Franciszkanów w Krakowie. Autor kliku pozycji książkowych i licznych artykułów naukowych i popularnych.